Na stronie nepomuki.pl zamieszczone są dwie fotografie figury świętego Jana Nepomucena z Pobitna na tle dużego, drewnianego domu pomalowanego na żółto.
(...) przy ul. Polnej 8 (skrzyżowanie z Morgową), od roku 1880 stoi kamienna figura Jana Nepomucena z utrąconym krzyżem, biretem i długą stułą. Bardzo ładnie prezentuje się przy południowym słońcu, jest polichromowana - choć farba złazi płatami... [źródło, fotografie]
Na stronie Urzędu Miasta Rzeszowa w serwisie informacyjnym umieszczony jest artykuł pt. "Kapliczki". Poniżej jego fragment.
Osobną grupą są tzw. „Nepomuki”, kapliczki ze św. Janem Nepomucenem, których przykłady także znajdujemy w Rzeszowie. Dobrym przykładem sztuki kamieniarskiej jest św. Jan usytuowany po wschodniej stronie mostu zamkowego (rzeźba parokrotnie translokowana; wyk. w 1897 roku Jan Czuba z Tarnowa, który miał swój zakład także w Rzeszowie). Rzeźba Nepomucena jest także w otoczeniu kościoła w Przybyszówce (k. XVIII w.) oraz na Pobitnie (ul. Polna 8, 4 ćw. XIX w.). [źródło, fotografia]
- nieistniejąca figura świętego Jana Nepomucena,
- lokalizacja: Rzeszów_Pobitno, ul. Polna 8, powiat rzeszowski, województwo podkarpackie;
- data wykonania fotografii: 9.11.2025 r.











Łoooo całkowita rujnacja!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńMożna mieć cień nadziei że Nepomucena jednak ktoś zabrał i gdzieś w innym miejscu ma się dobrze.
Ten żółty dom mógłby być podciągnięty pod zabytek gdyby ktoś o to zadbał.
Na zdjęciach widać nowe domy, pewnie jakiś deweloper grasuje po okolicy.
A na tym gruncie po żółtym domu, to jakieś gruzowisko? na ostatnim zdjęciu to nagrobki? Obok cokołu po Nepomucenie coś ciekawego się znajduje, fragment kapliczki? nagrobka? bardzo ciekawe zdobienia na tym są.
Napotkani ludzie których pytałaś to mogą być nowi mieszkańcy tych nowych domów.
Szkoda że na zdjęciach w źródłach nie ma daty.
Teren, wydaje mi się, zajęty był przez zakład pogrzebowy, stąd tyle nagrobków i płyt kamiennych. Też mi w oczy rzuciła się ta wnęka z kwiatami (może to element nagrobka, a może kapliczki, nie wiem).
UsuńJeszcze dorzucę że skoro serwis informacyjny Rzeszowa umieścił tego Nepomucena w swoim rejestrze, no to hmmm dziwne co się z tym miejscem dzieje...
OdpowiedzUsuńMoże Nepomucena uratowali!
Na szczęście - uratowali :)
UsuńNa szczęście uratowali, a co do zbiegu tych dat to...magią powiało :)
UsuńAni chybi to prezent świąteczny dla zagorzałej miłośniczki i tropicielki Nepomucenów!!!
Więcej takich prezentów, proszę.
UsuńNepomucena na bank gdzieś ktoś zabrał. Nikt chyba nie jest na tyle bezmyślny, by zniszczyć taką fajną figurę. Pomijam akty świadomej dewastacji, ale wtedy pod cokołem byłyby szczątki.
OdpowiedzUsuńMasz rację Dariuszu na bank zabrali go...do konserwacji!!
UsuńAlbowiem znalazłam taką informację na Facebooku
a informacja jest z...wczoraj!!!
https://www.facebook.com/photo?fbid=1439884784806392&set=a.514720683989478
Pobitno ma swoją stronę na fejsie
https://www.facebook.com/pobitno
Mario, ale wspaniała informacja. I fantastyczny zbieg okoliczności. Dziękuję za znalezienie.
UsuńDariuszu, miałeś rację. Więcej takich zdarzeń w nowym roku sobie i nam życzę.
UsuńArteńko to że postanowiłam poszukać to był impuls! Przeczytałam komentarz Dariusza i naszła mnie myśl, a gdyby tak zajrzeć na jakieś lokalne strony Rzeszowa Pobitna to może udałoby się znaleźć informację o losie rzeźby. Wpisałam więc w wyszukiwarkę miejscowość, wyskoczyło kilka stron, na Wikipedii wyczytałam że to miejsce ma bardzo długą historię, pomyślałam sobie o jeśli tak, to poszukiwania powinny mi się udać, albowiem lokalne społeczności z ciekawych miejsc dość licznie prowadzą swoje strony internetowe. Między innymi był link odsyłający do Facebooka, no a strona na fejsie którą wybrałam z kilku innych, powitała mnie zdjęciem poszukiwanej rzeźby i stwierdzenie że osoby które niepokoją się jej losami mogą być spokojne! Poszukiwania zajęły mi chyba z 15 minut.
UsuńI bardzo miłe w skutkach są takie impulsy. Jeśli kiedykolwiek coś Cię "najdzie" podobnego, to szukaj, proszę. Jest tyle jeszcze ciekawych miejsc, kapliczek i figur do odszukania. A wierz mi - wielką radość sprawia odnalezienie jakiejś nieznanej. Sama mam na swoim "koncie" kilkanaście nieopisanych wcześniej rzeźb świętego Jana Nepomucena.
UsuńImpulsy bywają nieraz dość ulotne, szczególnie jak dnie szaro-bure, ale postaram się je chwytać.
UsuńJuż niedługo będzie wiosna.
UsuńNooooooo taaaaaaaak, jeszcze tyyyyyyylko cała zima bez kilku dni i...
UsuńWIOSNA!!!
Zobaczysz, że już niedługo na Twoim podwórku zaczną kwitnąć kwiatki.
UsuńO tak, na moim podwórku to bardzo możliwe, na nim jakby jakiś mikroklimat był. A pod koniec stycznia w Parku Słowackiego bywało że zakwitały już ranniki.
UsuńPewnie i w tym roku zakwitną.
Usuń