Na końcu drogi do Gospodarstwa Rybackiego, na wzniesieniu, na wysokim czworobocznym postumencie, stoi figura św. Jana Nepomucena z 1798 roku. Rzeźba ma utrąconą głowę. Figura ta była przewrócona i w 1987 roku została podniesiona i umocowana zaprawą cementową. Teren wokół jest nieuporządkowany, a sama figura wymaga renowacji konserwatorskiej. [źródło]
Powyższe informacje można znaleźć również na stronie nepomuki.pl. Ja już zastałam figurę z dorobioną głową.
Adnotacja:
- figura świętego Jana Nepomucena;
- lokalizacja: Słabkowice 69, gmina Busko-Zdrój, powiat buski, województwo świętokrzyskie;
- data wykonania fotografii: 19.02.2026 r.



















Głowa dorobiona, ale żeby rzeźba była po fachowej konserwacji, to nie powiem. Pierwsze skojarzenie przy tej nowej głowie - król ze starej talii kart.
OdpowiedzUsuńWpisałam w wyszukiwarkę:
OdpowiedzUsuń"Stare rzeźby plenerowe rekonstruować czy nie?"
AI odpowiedziało mi tak:
"Oto główne argumenty przemawiające za i przeciw rekonstrukcji:
Kiedy rekonstruować (lub poddawać pełnej konserwacji)?
-Wysoka wartość historyczna/artystyczna: Jeśli rzeźba jest unikalnym dziełem uznanego twórcy lub ważnym elementem kompozycji przestrzennej (np. osiedla, parku), warto przywrócić jej pierwotny wygląd.
-Dostępność dokumentacji: Dysponowanie archiwalnymi rysunkami, fotografiami czy projektami pozwala na wierne odtworzenie dzieła.
-Integralność miejsca: Rekonstrukcja jest uzasadniona, gdy rzeźba stanowi integralną część założenia urbanistycznego lub krajobrazowego.
Kiedy nie rekonstruować (lub ograniczyć się do zabezpieczenia)?
-Utrata kontekstu: Jeśli otoczenie rzeźby uległo tak dużej zmianie, że rzeźba traci sens artystyczny.
-Brak oryginalnej substancji: Gdy rekonstrukcja staje się "nową rzeźbą" jedynie wzorowaną na starej, traci ona autentyczność (świadectwo minionej epoki).
-Wysokie koszty i zniszczenia materiałowe: W przypadku zaawansowanej korozji czy erozji materiału (np. betonu, kamienia), często lepszym rozwiązaniem jest konserwacja zachowawcza ("zabezpieczanie w obecnym stanie") lub przeniesienie oryginału do muzeum, a w plenerze postawienie kopii."
Z tego Arte co pokazujesz od pewnego czasu, wynika że na Ponidziu w większości stareńkich Nepomucenów darowują sobie pełne konserwacje z rekonstrukcjami.
Trochę więc dziwi że w tym przypadku zdecydowano się jednak na dorobienie głowy, ale bez ingerencji konserwatorskiej w pozostałą część rzeźby.