W kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Stanisława Biskupa i Męczennika, przy ścianie południowej, jest ołtarz św. Jana Nepomucena, a w nim obraz Jana N. [źródło, fotografie]
W Biuletynie Konserwatorskim Województwa Podlaskiego 2005 [Z. 11, str. 96-112] jest zamieszczony artykuł pt. Barokowy kościół w Narwi, w którym w oparciu o inwentarz z 1818 roku zawarto poniższe informacje:
W zamknięciu nawy znajdował się ołtarz pw. Matki Boskiej Niepokalanej z obrazem Matki Boskiej Szkaplerznej w srebrnej sukience umieszczonym w polu głównym, a przy ścianie południowej ołtarz pw. św. Jana Nepomucena z obrazem tego świętego pięknego pędzla w polu głównym oraz z obrazem przedstawiającym Ukrzyżowanie takoż pięknego pędzla w zwieńczeniu. [źródło, str. 104]
Bogatsze pod względem formy są ołtarze św. Antoniego Padewskiego przy ścianie północnej i św. Jana Nepomucena przy ścianie południowej. Dwukondygnacyjne, zdobione omamentyką rokokową, ujęte uszakami złożonymi z liści akantu przeplecionych wstęgą, zwieńczone spływami wolutowymi, wprowadzają nastrój sztuki barokowej. [źródło, str. 108]
(...) na przełomie XVIII i XIX wieku kościół narwiański był bogato
wyposażony. Wnętrze przyozdobione było rzeźbami św. Stanisława, św. Jana
Nepomucena i św. Onufrego. [źródło, str. 104]
W tym samym kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św.
Stanisława Biskupa i Męczennika (...) była kiedyś figura Jana N.,
wymienia ją bowiem pewne źródło. Niestety wg wizji lokalnej i wywiadu z
kościelnym nie zachowała się do dzisiaj... [źródło]
Adnotacja:
- ołtarz z obrazem świętego Jana Nepomucena i wzmianka na temat rzeźby;
- lokalizacja: Narew, kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i św. Stanisława Biskupa i Męczennika, gmina Narew, powiat hajnowski, województwo podlaskie;
- data wykonania fotografii: 08.2023 r. (?) i 18.10.2025 r.






Trochę szkoda, bo kościół z ciekawym wyposażeniem.
OdpowiedzUsuńMieszkam daleko i trochę szkoda, że nie trafiłam na jakieś nabożeństwo.
UsuńNepomucen na obrazie ciekawie jest przedstawiony, tak nie do końca klasycznie.
OdpowiedzUsuńJeżeli blisko mieszkasz to może jeszcze kiedyś będąc przejazdem trafisz na otwarty kościół.
Obraz rzeczywiscie inny, nie ma gwiazdek, nie ma nakrycia głowy...i kościół jak zwykle zamknięty, dlatego nie wyszłam z samochodu
OdpowiedzUsuń