Bieździedza_Dwór

Po lewej stronie drogi z Kołaczyc stoi współczesna (1980, odnowiona 2011) kapliczka fundacji tutejszych mieszkańców. Jest ona kontynuacją poprzedniej kapliczki proweniencji dworskiej postawionej ponoć przez hrabiego w ekspiacji za zastrzelenie sługi, któremu kazano wejść na drzewo i udawać ptaka. Pierwotny obiekt stał po drugiej stronie rzeki, nad stawem, koło drogi, został jednak - tak jak wiele w okolicy - zniszczony w czasie wojny przez Niemców. Figurę Jana N. wrzucono do stawu (...) Wyłowiona rzeźba wróciła na swoje miejsce, ale kapliczka uległa zniszczeniu na skutek zarwania się brzegu stawu. Figurkę do nowej kapliczki odnowił Jan Sienicki. Ma ona białe szaty z błękitnym rąbkiem, biret i puste ręce... [źródło]


      
 
 

          


 

       

Adnotacja:

  • kapliczka świętego Jana Nepomucena; 
  • lokalizacja: Bieździedza_Dwór, gmina Kołaczyce, powiat jasielski, województwo podkarpackie;
  • data wykonania fotografii: 13.11.2021 r. i 13.09.2025 r.

6 komentarzy:

  1. Widać, że obiekt zaopiekowany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno ktoś się opiekuje kapliczką i dba o otoczenie.

      Usuń
  2. Kapliczka wybudowana w 1980 r.
    Warto sobie przypomnieć jakie były reali ówczesnego budownictwa indywidualnego, zrozumie się wtedy dlaczego nie została zbudowana na przykład z drewna, albo z cegieł.
    Od AI
    "Budownictwo jednorodzinne w Polsce w 1980 roku, podobnie jak w całej dekadzie lat 80., charakteryzowało się skrajnym niedoborem materiałów budowlanych, co wymuszało reglamentację, długoletnie budowy i konieczność „załatwiania” surowców. Przydziały materiałów były ściśle uregulowane planami społeczno-gospodarczymi, a ich zdobycie często wymagało znajomości lub wymiany usług."
    "Reglamentacja i przydziały: Podstawowe materiały, takie jak cement, cegły, drewno, stal zbrojeniowa czy papa, były rozdzielane administracyjnie. Osoby budujące domy otrzymywały tzw. przydziały, które często nie pokrywały pełnego zapotrzebowania budowy."
    "Cegły i pustaki (suporeks): Podstawowy budulec, często brakowało go w składnicach.
    Drewno konstrukcyjne: Bardzo trudne do zdobycia, często wymieniane na inne deficytowe towary."
    "Rola „załatwiania”: Z powodu niewystarczających przydziałów, budujący często musieli „załatwiać” materiały, wykorzystując znajomości w składnicach Gminnych Spółdzielni (GS) czy zakładach produkcyjnych. Popularne było też wypalanie własnej cegły przez rolników."
    Informacje które przytoczyłam pokazują że mieszkańcy musieli wykazać się sporymi "organizacyjnymi zdolnościami" i sporą determinacją aby tą kapliczkę wybudować.
    Pomimo takich realiów, kapliczka nie jest prostym klockiem a ma ciekawą rozbudowaną bryłę.
    Mieszkańcy ją wybudowali i widać że dbają o nią.
    Nepomucen ma ciut niesamowity wzrok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kapliczka jest ciekawym budynkiem. Taka trochę w stylu przystanków autobusowych lat 80., ładny przykład estetyki schyłku PRL-u.

      Usuń
    2. Mario, lata 80. XX wieku to były "piękne" czasy. Im jestem starsza, tym lepiej je wspominam.

      Usuń
    3. Dariuszu, przystanków z tamtych lat już nie ma, a kapliczka stoi i ma się dobrze.

      Usuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz ślad. Dziękuję:)