Wielbark

Tutejszy kościół katolicki ma wezwanie św. Jana Nepomucena. Jest neogotycki i pochodzi z lat 1879-1880. Jego istnienie i wezwanie jest zasługą ks. Jana Szadowskiego, proboszcza w latach 1872-1887, działacza społecznego, obrońcy polszczyzny. Strop kościoła oparto na drewnianych podciągach i kroksztynach. Wyposażenie jest neogotyckie, w ołtarzu głównym zobaczyć można płaskorzeźbiony wizerunek Jana N., z II połowy XX wieku. [źródło, fotografia]

 



Świątynia po wybudowaniu została ozdobiona wieloma witrażami, które zostały wykonane przez zakład Schneidera z Regensburga. W środkowym oknie prezbiterium umieszczono scenę Wniebowstąpienia. Po lewej stronie ufundowano witraż przedstawiający św. Jana Nepomucena, zaś z prawej strony św. Bonifacego... [źródło] 

 

W oknie tego samego kościoła pw. Jana N. (...) jest witraż z wyobrażeniem Jana N. pochodzący z lat 60. XX wieku, a wykonany przez Stanisława Pawlisza z Poznania... [źródło, fotografie] 


Koło kościoła usytuowana jest neogotycka kapliczka z roku 1885 z czerwonej cegły, która o tyle wiąże się z Janem N., że na marmurowej tabliczce umieszczono napis "Pod Twoją Obronę uciekamy się Primo annivers. Dedicat hujus Ecclesiae s. tit. s. Joannis Nep. Dom. infr. Oct. SS. App. Petri et Pauli 1885"... [źródło






 

Polecam: 

Adnotacja:

  • kościół pw. świętego Jana Nepomucena z płaskorzeźbą i witrażem oraz tablica pamiątkowa, 
  • lokalizacja: Wielbark, kościół pw. św. Jana Nepomucena, gmina Wielbark, powiat szczycieński, województwo warmińsko-mazurskie;
  • data wykonania fotografii: 2017 r. i 14.11.2025 r.

14 komentarzy:

  1. Ciekawy kościół i ciekawa kapliczka, wizerunki Nepomucena w kościele także ciekawe, szkoda że kościół był zamknięty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki dobrej pamięci Grażyny okazało się, że widziałam witraż od wewnątrz.

      Usuń
    2. Sporo czasu minęło od 2017 roku.
      Zgadzam się z Dariuszem.
      Twoje podróże Arte są bardzo intensywne, fotografie wspomagają pamięć, w przypadku tego kościoła, nie miało co wspomóc twojej pamięci.
      W aktualnościach pod koniec tamtego roku napisałaś że:
      "Odwiedziłam do tej pory 1277 miejscowości w Polsce związanych z kultem świętego Jana Nepomucena." Piszesz o miejscowościach nie o obiektach ich było znacznie więcej. A ile dni zajęło ci dotarcie do tych Nepomuków?
      Patrzę na daty robienia zdjęć w ciągu 3-4-5 dni docierasz do sporej ilości kapliczek i innych obiektów.
      Tak że ten tego hmmm...

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo za podtrzymanie na duchu. To jest tak: z wyjazdu nepomuckiego przywożę ok. 30-40 serii zdjęć. I jak mi się uda to wszystko opracować przed kolejnym wyjazdem, to jest utrwalone. A jak nie, to powstaje coraz większy chaos. Mam jeszcze do przejrzenia "kilka" fotografii z 2019 roku, a już się cieszę na najbliższą podróż.

      Usuń
    4. Jeżeli podróż daje wielką radość to trzeba jechać, ino ot trzeba się oswoić z lukami w pamięci ;)

      Usuń
    5. Pojadę, pofotografuję, przywiozę do domu i pochwalę się.

      Usuń
    6. Niech wszystkie Nepomuki dadzą się znaleźć!

      Usuń
  2. Mario ...byłyśmy w tym kościele w pażdzierniku 2017 roku i był otwarty i widziałyśmy witraz od środka...mam zdjęcie

    https://i-tu-i-tam.blogspot.com/2017/10/mazury-nie-sa-tak-odlegemasuria-no-esta.html
    Artenka, podejrzewam straciła zdjęcia zrobione wtedy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że zdjęcia straciłam - to pikuś, że pamięć straciłam - to zaczyna być niepokojące.

      Usuń
    2. Jeździsz, oglądasz dużo i często - przy takim przerobie, natłoku nowych wrażeń to raczej normalne, że nie wszystko zostaje w pamięci.

      Usuń
    3. Zwalę to na komputer, który "pożarł" mi całą dokumentację. Dziękuję za wsparcie :)

      Usuń
  3. No niestety, z zewnątrz witraży obejrzeć się nie da.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że tu zaglądasz i zostawiasz ślad. Dziękuję:)