Naprzeciwko klasztoru redemptorystów, przy głównej drodze z Tarnowa stoi ceglana kapliczka, a wewnątrz, w ostrołukowej oszklonej wnęce, umieszczono polichromowaną figurę Jana N. (uwaga: jedno ze źródeł sugeruje, że obiekt jest tożsamy z figurą fundowaną przez opata F.A. Janowskiego - zobacz niżej) [źródło]
Kamienna figura św. Jana Nepomucena (wraz z figurą św. Floriana i Matki
Bożej Niepokalanej) została ufundowana w 1871 r. przez Amanda Floriana
Janowskiego. Kapliczka osłaniająca powstała później. Zbudowana jest z
czerwonej cegły w stylu neogotyckim. Wejście do niej jest ostrołukowe,
przeszklone, nad nim nisza z figurą św. Floriana. Główna wieżyczka
zakończona jest metalowym krzyżem. [źródło]
W 1781 - opat tyniecki i zarazem biskup tarnowski Florian Amand Janowski (1725-1801) funduje w Tuchowie kamienną figurę Jana Nepomucena, a ponadto Floriana i MB. Ustawiono je obok ratusza [źródło]
Obecnie przy ratuszu stoi jedynie figura świętego Floriana.
Przy domu kultury stoi, przywiązana sznurkiem do drzewa, drewniana figura Jana N. Powstała ona w wyniku corocznego pleneru rzeźbiarskiego, ta edycja była pod hasłem "Sacrum". Ten jest autorstwa Edmunda Szpanowskiego z Sierpca (...) i powstał w roku 2016. Jan jest neoludowy, ma palec przy ustach i pionowy krzyż w lewej ręce... [źródło]
- kapliczka i figura świętego Jana Nepomucena, wzmianka o rzeźbie na rynku;
- lokalizacja: Tuchów, ul. Tarnowska (kapliczka), Dom Kultury (figura), gmina Tuchów, powiat tarnowski, województwo małopolskie;
- data wykonania fotografii: 16.06.2024 r.
Niezwykle podoba mi się ten Nepomucen autorstwa Edmunda Szpanowskiego z Sierpca. Niestabilny pewnie się zrobił i dlatego oparli go o drzewo i teraz wygląda to tak jakby się za tym drzewem w chowanego z kimś bawił, ten palec na ustach zmienia trochę swą wymowę. Sznurek na szyi psuje niestety efekt, już lepszym rozwiązaniem jako zabezpieczenie byłyby 3 linki poniżej stroju świętego, na zwężeniach rzeźby.
OdpowiedzUsuńKapliczka neogotycka ciekawa. Ten bluszcz obrastający tuje stworzył ładne tło dla kapliczki.
Gdybym to ja miała nadawać tytuły, to wspomniana przez Ciebie rzeźba nazywałaby się "Spowiadający drzewo".
UsuńTo jak interpretujemy artystyczne dzieło zależy od naszych doświadczeń, ja pracowałam długo z małymi dziećmi, a w kościele bywam hmmmm sporadycznie...
UsuńJak napisałaś o swojej interpretacji, to ja tą spowiedź też widzę.
Rzeźba przedstawia zasłuchanego człowieka, przytulonego do drzewa. Stąd takie skojarzenie.
UsuńNeogotycka kapliczka ciekawa, tylko ta barierka nieestetyczna przed obiektem psuje wrażenie.
OdpowiedzUsuńTwórcy barierki pewnie chcieli dobrze.
Usuń