Na stronie nepomuki.pl zamieszczono informacje o kilku wyobrażeniach świętego Jana Nepomucena (rzeźby, gwasze), które wystawiano na jarmarkach wielkanocnych we wsi Łyse. [fotografie]
Ponieważ byłam w tej okolicy w maju, nie widziałam żadnego wyobrażenia. Sfotografowałam jedynie przydrożną kapliczkę z Chrystusem Frasobliwym.
Na szczęście drewniany kościół pw. św. Anny był otwarty, więc - po obejrzeniu i zrobieniu kilku zdjęć przykościelnym kapliczkom - mogłam zajrzeć do środka.
Wewnątrz kościoła zastałam wystawę palm wielkanocnych, wykonanych na "LIV Konkurs Palma Kurpiowska Łyse '2024".
W dniach 1-5 lipca 2024 roku w gospodarstwie agroturystycznym Pana Józefa Bacławskiego mieszkańcy Mazowsza mieli możliwość wzięcia udziału w projekcie pn. „Kurpiowskie warsztaty rzeźbiarskie”. Organizatorem przedsięwzięcia było Kurpiowskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne w Łysych.
Warsztaty o tematyce kurpiowskiej sztuki ludowej przeprowadził Pan Józef Bacławski – najbardziej rozpoznawany oraz utytułowany twórca w regionie zajmujący się rzeźbą w drewnie.
(...) Niezwykły talent oraz bogate doświadczenie Pana Józefa są inspiracją dla wielu twórców ludowych, a jego dzieła są ozdobą wielu miejsc, nie tylko na ziemi kurpiowskiej. Chęć dzielenia się własną wiedzą oraz przekazywanie niezbędnych wskazówek ukazują wielkość naszego Kurpiowskiego Wita Stwosza. [źródło, fotografie]
Z twórczością Józefa Bacławskiego można się zapoznać na stronie Mazowiecki Szlak Tradycji lub Kurpiowski Park Kulturowy.
Polecam: Rzeźbiarstwo bogorobów z Puszczy Zielonej.
Adnotacja:
- ludowe rzeźby i obrazy świętego Jana Nepomucena;
- lokalizacja: Łyse, jarmarki towarzyszące konkursowi palm kurpiowskich, warsztaty, gmina Łyse, powiat ostrołęcki, województwo mazowieckie;
- data wykonania fotografii: 5.05.2024 r.
























Pierwsza kapliczka niebrzydka, nowa i jeszcze jakieś normalne krzewy przy niej rosną, a nie tuje. To może jednak jest jakaś nadzieja dla polskiej wsi :D
OdpowiedzUsuńChyba jesteś przeciwnikiem tuj.
UsuńSą inne, ładniejsze rośliny, bardziej pasujące do polskiego krajobrazu. Na cmentarzach tuje mi nie wadzą. Jako ozdoba trawnika przed blokiem, czy na wsi wg mnie to przejaw braku gustu.
UsuńTeraz odchodzi się od tuj w ogródkach, ale nowa moda sadzenia kwitnących krzewów ozdobnych zamiast iglaków długo jeszcze nie będzie dominować w krajobrazie.
UsuńPiękne te kapliczki i wystawa palm bardzo ciekawa.
OdpowiedzUsuńMoże mi się uda kiedyś zobaczyć to na żywo.
Usuń